Dziwnów

na pewno będziemy mieli dach nad głową, na miejscu nie okaże się, że rezerwacja została anulowana a my nic o tym nie wiemy. W większości przypadków możemy również odwołać taką rezerwację nawet dzień przed przyjazdem, bez ponoszenia żadnych kosztów. Nie wymagane są również wcześniejsze wpłaty na konto. Tak więc jeżeli samodzielnie wybieramy się na wakacje - to jedźmy z głową, żeby się nie rozczarować

Sanktuarium maryjne w Licheniu - dawniej mały kościółek, dziś ogromna bazylika. Czy nie dawne sposoby podróżowania nie dostarczały nam większych wzruszeń? Ale przecież dziwnów powrócimy do nim, nie da się, nie miało by to sensu. I nie jest potrzebne, żeby odkryć na nowo prawdziwe emocje pielgrzymowania. Wystarczy wyłamać się z tej wycieczkowej maszyny i obejść ogromne sanktuarium na własnych nogach, by ujawnił nam się ogrom wiary.

Licheń Stary - niewielka miejscowość we wschodniej Wielkopolsce. Jak to się stało, że miejsce, o którym nikt nie pamiętał, stało się jednym z największych centrów pielgrzymkowych w naszym kraju? Olbrzymia bazylika licheńska, górująca nad okolicą swymi złotymi kopułami, jest sanktuarium dla cudownego obrazu Matki Boskiej. Namalowany przez nieznanego artystę na modrzewiowej desce wizerunek przedstawia Najświętszą Maryję Pannę spoglądającą na rozpostartego na jej piersiach orła białego w koronie. Idealistka niezwruszona jasno wykrzykuje kolorowe kostki.